Nowoczesnie
Natomiast uważam, że skończenie z zasadą anonimowości w internecie może się mu przysłużyć. Bo internet jest momentami… sikowaty. Jacyś frustraci, popaprańcy, śmieciarze… a jak jeszcze ktoś trochę się zna na systemie, to zablokuje sobie IP i uważa, że jest bezkarny. Ludzie powinni brać odpowiedzialność za to, co publikują. Jeśli to będzie podpisane, jeśli człowiek będzie musiał być zarejestrowany, będzie wiadomo, kto co napisał, co umieścił i opublikował, to poprawi to tylko wiarygodność i opiniotwórczość internetu.
Gazeta dla mnie to jest coś na papierze. Konrad Paszkowski: To się nazywa e-zin. E-zin? K. P. : Tak, od e-magazine. Ok, przyjmuję tę nazwę. I uważam, że ktoś, kto na to postawi, ktoś kto… albo inaczej. Gdyby ktoś powiedział tym, co skręcali kiedyś w garażu pierwszy komputer, że będą potentatami i będą zarabiać miliardy dolarów, to pewnie popukaliby się w czoło. To byli zapaleńcy.
Czy nie lepiej było przełożyć koncert na drugi festiwalowy dzień, niż grać i śpiewać dla garstki zmokniętych i zziębniętych słuchaczy? To nowoczesnie nie nasza decyzja. To leży w gestii organizatorów, ale jeśli będziecie Państwo chcieli, to my możemy jeszcze raz zaśpiewać. Zatem dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w Zamościu Wywiad został przeprowadzony 7 września, kilka minut po zakończeniu koncertu "Artyści jazzowi Markowi Grechucie".. Pannica wnuka niezwykle krzyczy twarde przekonania.